Warto uczyć dzieci odpowiedzialności i samodzielności

Większość dzieci najszybciej uczy się tego, czego doświadcza zarówno w domu, jak i w przedszkolu:
- akceptowane – uczą się szacunku,
- traktowane uczciwie – uczą się postępować godnie i sprawiedliwie,
- żyjące w poczuciu bezpieczeństwa – uczą się ufności,
- motywowane i dowartościowywane – uczą się dążyć do celu,
- otoczone aprobatą oraz darzone uznaniem – uczą się wierzyć w siebie i swoje możliwości,
- kochane – uczą się kochać.

Mądra miłość mamy
Mama – najcenniejsze słowo dla dziecka. Zazwyczaj też najcenniejsza postać w jego życiu. Nikt nie potrafi tak kochać jak ona. Nikt tak nie czekał jak ona na upragniony skarb. Nikt nie rozumie, co czuje matka nosząca dziecko pod sercem. Takiej więzi emocjonalnej nie da się opowiedzieć, nie da się też rozerwać. Przychodzi jednak czas, że… trzeba ją mocno poluzować.

To prawda, że dziecko potrzebuje czułości i troski ze strony mamy. Jednak zbliża się taki moment (zazwyczaj w wieku przedszkolnym), kiedy naturalną potrzebą kilkulatka jest oderwanie się od mamy i zdobycie autonomii.
Czasami to bardzo trudne, ale rolą mądrze kochającej mamy jest właśnie pozwolić, a nawet zachęcić dziecko, by bardziej otwierało się na świat i jego poznanie.
Mali odkrywcy potrzebują tej samodzielności i określenia granic, które potrafią i chcą przekroczyć. Mądra mama zaciska zęby i stwarza jak najwięcej możliwości do tego, by dziecko samo mogło decydować o ważnych dla niego sprawach np. o tym, co chce zjeść na śniadanie, jaki kolor bluzeczki wybrać itp.
Poczucie odpowiedzialności
Dzieci, które nauczyły się odpowiedzialności, lepiej radzą sobie w przedszkolu. Mają lepszy kontakt z rówieśnikami i podejmują mądrzejsze decyzje. Tak naprawdę wielu rodziców utrudnia swoim dzieciom usamodzielnienie się.
Jak nauczyć dziecko odpowiedzialności? Daj mu przykład. Nie możesz wymagać od dziecka , żeby nie robiło czegoś, co sama robisz. Pokaż dziecku, jak jego zachowania są odbierane przez innych. Używaj dyscypliny, żeby uczyć nie karać. Zawsze mów dziecku, co powinno zrobić na przyszłość w danej sytuacji.
Bądź konsekwentna. Ustal jasno zasady postępowania, upewnij się, że dziecko je rozumie. Następnie powiedz, jakie będą konsekwencje łamania tych zasad i sama stanowczo przestrzegaj reguł.
Nie bądź nadopiekuńcza. Niech dziecko nauczy się samo dbać o siebie i o ile to możliwe, ponosić konsekwencje swoich złych decyzji. Później porozmawiajcie. Wytłumacz mu, jak mogło uniknąć przykrości.

Test dla mamy: Czy jestem nadopiekuńcza?


1. Czy uważasz, że tylko Ty masz prawo decydować o tym, co jest dobre a co złe dla dziecka, bo nikt nie wie tego lepiej niż matka?
2. Czy potrafisz znaleźć czas tylko dla siebie i postawić swoje potrzeby ponad potrzebami dziecka?
3. Czy przeraża Cię wizja pozostawienia dziecka pod opieką “obcej” osoby – babci lub opiekunki, ponieważ uważasz, że nikt tak dobrze nie zajmie się dzieckiem jak Ty?
4. Czy potrafisz rozmawiać ze znajomymi na inne tematy niż zdrowie i przygody Twojej ukochanej pociechy?
5. Czy każdą rozmowę rozpoczynasz od zdania relacji co słychać u pociechy?
6. Czy masz zaplanowane, jakie dodatkowe formy spędzania czasu wybierzesz dla dziecka, gdy trochę podrośnie?
7. Czy masz zaplanowane studia, na które poślesz dziecko?
8. Czy zdarzyło Ci się znaleźć (nieprawdziwą) wymówkę, by nie puścić dziecka np. na wycieczkę bez Twojej opieki lub by nie zostawiać go z opiekunką?
Jeśli na większość pytań odpowiedziałaś TAK, czas poważnie zastanowić się nad ograniczaniem wolności własnego dziecka!

Badania dowiodły, że nadopiekuńczość faktycznie ogranicza w dziecku chęć podejmowania nowych wyzwań. Całkowita zależność od dorosłego nie daje maluchowi szansy na poznanie własnych upodobań, pragnień i wprowadzania w życie własnych pomysłów.

Można stopniowo „odcinać pępowinę”, małymi kroczkami, adekwatnymi do wieku rozwojowego dziecka. Można, a nawet trzeba robić to codziennie i konsekwentnie, bo nawet jeśli gdzieś tam w sercu mama czuje, że jeszcze nie czas (zazwyczaj bardziej dla niej, niż dla dziecka), że jeszcze jest niezbędna, że maluch sobie bez niej nie poradzi, to jednak mądra miłość każe stawić czoła temu niezmiernie trudnemu dla każdej mamy wyzwaniu. Wyzwaniu, które sprawi, że dziecko stanie się samodzielne i szczęśliwe.

Strona główna O nas Grupy Galeria Kącik dla rodziców Kontakt